To już niemal pewne w Kalwarii Zebrzydowskiej od stycznia 2016 r. będzie prowadzony monitoring powietrza, na terenie miasta zostanie zainstalowana stacja pomiaru. Teraz mieszańcy będą wiedzieć jak bardzo źle jest z powietrzem, którym oddychamy.

O tym, że z powietrzem którym oddychamy jest fatalnie nikogo specjalnie przekonywać nie trzeba, teraz dzięki systematycznym pomiarom będziemy wiedzieć czym oddychamy i co wisi w powietrzu.

Powietrze w Małopolsce i Śląsku należy do najbardziej zanieczyszczonych w Europie, a nasza okolica w tych niechlubnych rankingach przoduje.

Małopolska i Śląsk – to województwa najbardziej zanieczyszczone pyłem zawieszonym i benzopirenem. Polacy trują się pyłem zawieszonym (PM10) i benzopirenem. Najgorzej oddycha się w Krakowie. Tutaj normy stężenia benzopirenem są przekroczone przez 150 dni w roku. Na kolejnych miejscach znalazły się Nowy Sącz, Gliwice, Zabrze, Sosnowiec i Katowice.

Dziś podczas Sesji Rady Powiatu Ryszard Listwan zastępca dyrektora Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie, zapowiedział że stały punkt pomiaru powietrza od 2016 r. zostanie zainstalowany w Kalwarii Zebrzydowskiej.

W Kalwarii Zebrzydowskiej, od przyszłego roku będzie stały punkt pomiaru, będą robione badania, które mają pokazać charakterystykę zarówno sezonu grzewczego jaki i sezonu letniego – mówił dla Radia Kalwaria Ryszard Listwan dodając Niezależnie od tego będziemy próbowali ocenić innymi badaniami specyfikę tego terenu czyli emisję pochodzącą z zakładów przemysłowych, bowiem ze skarg mieszkańców wynika, że ten proceder pozbywania się odpadów budzi wątpliwości.

O taki punkt pomiaru od lat zabiegał Jerzy Rojek, który pierwsze pisma w sprawie takiego punktu składał już na wiosnę 2013 r. tuż po akcji „Wielkiego sadzenia” obywatelskiej akcji, która zakończyła się dużym sukcesem gdy ponad 1 tys. osób w okolicach Lanckorony wspólnie zasadziło nowy las.

Stały punkt pomiaru będzie na bieżąco mierzył zawartość w powietrzu pyłu zawieszonego PM10, a wyniki będzie można śledzić na stronie internetowej.

Drobny pył zawieszony PM10 (particulate matter) jest mieszaniną substancji organicznych i nieorganicznych zawierającą substancje toksyczne, takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (m.in. benzo(a)piren, metale ciężkie oraz dioksyny i furany).

Poziom dopuszczalny stężenia średniodobowego dla pyłu PM10 wynosi 50 µg/m3, poziom dopuszczalny stężenia średniorocznego wynosi 40 µg/m3. 200 µg/m3a 300 µg/m3 to poziom alarmowy, jak jest w Kalwarii niebawem się przekonamy.

Dzięki takim pomiarom poznamy też bardzo szczegółowe dane dotyczące tego co znajduje się w powietrzu.

Poprawę jakości powietrza na terenie gminy wymieniał jako jeden ze swoich głównych celów i deklaracji przedwyborczych obecny burmistrz Augustyn Ormanty podczas kampanii wyborczej z tej obietnicy będziemy go bardzo skrupulatnie rozliczać, śledzimy też wszystko co się dzieje w tym temacie.

W ostatnich tygodniach w Kalwarii Zebrzydowskiej zawiązała się tez inicjatywa mieszkańców „Płuca Kalwarii” ta grupa za główny swój cel postawiła sobie poprawę powietrza, grupa przygotowuje się obecnie do rozpoczęcia kampanii edukacyjnej mieszkańców.

  • nadzieja

    Mam nadzieje że to coś pomoże. Może w ten sposób będą nanosić kary dla tych, którzy palą czym popadnie. Te dymy są cały czas bez względu na to jaka jest pora roku! Nawet okna nie można otworzyć. Mało tego, ten dym wchodzi nawet jak jest wszystko pozamykane. Nie mówiąc o jakimś spacerze. W tym mieście nie da się oddychać! Z tym trzeba coś zrobić!

  • walenty

    Jakie to piękne, pomiary, programy, narady. I co to zmieni? Tu potrzebna jest zmiana świadomości. Przeoranie umysłu, że palenie odpadami pianek tapicerskich, skajów, płyt stolarskich; palenie pyłami po obróbce, spalanie wszelkich torebek plastikowych – powoduje ten duszący kalwaryjski smog. I tu należy oddziaływać, już od przedszkola.