Bernardyni rozpoczęli montaż we wnętrzu bazyliki Matki Bożej Anielskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej jednej z największych w Polsce szopek bożonarodzeniowych – podały we wtorek służby prasowe kalwaryjskiego sanktuarium pasyjno-maryjnego. Szopka rokrocznie przyciąga do świątyni rzesze wiernych.

W bazylice znajduje się już podest, który zajmuje ok. 30 m kw. oraz panorama o wymiarach 11 m na 8 m – poinformował we wtorek o. Tarsycjusz Bukowski z biura prasowego sanktuarium.

Panorama spowitych nocą okolic Betlejem wypełniła przestrzeń między nawą główną i prezbiterium.

Obecnie wypełniana będzie przestrzeń szopki. Ustawione zostaną m.in. zamki ze styropianu, kalwaryjska bazylika, domy i wieżyczki, a także figurki, z których najstarsze pochodzą jeszcze z XIX w. Na końcu ustawiona została stajenka i żłóbek. Bernardyni tradycyjnie wprowadzą zmiany w dekoracji. Starają się, aby rokrocznie szopka była nieco inna. Pielgrzymi odwiedzając sanktuarium chętnie doszukują się później różnic.

Jak co roku nie zabraknie nowych figur z Italii. Szopka składa się z ok. 150 elementów, w tym ponad 50 ruchomych – powiedział o. Tarsycjusz

Bernardyn przypomniał, że inauguracja szopki odbywa się zawsze tuż przed pasterką. „Celebrans, przy wygaszonym świetle w bazylice, uroczyście wnosi figurę Dzieciątka. Po dojściu do szopki rozpoczyna się śpiew fragmentu tekstu z +Martyrologium Kościoła Rzymskiego+, mówiącego o czasie i miejscu narodzenia Jezusa Chrystusa. Po zakończeniu kapłan kładzie figurę w żłobie, szopka rozbłyska i rozpoczyna się śpiew kolędy +Wśród nocnej ciszy+” – powiedział o. Tarsycjusz.

Kalwaryjska szopka zawsze jest tradycyjna. Nie ma w niej nawiązań do współczesności. Zachwyca nie tylko swoim rozmiarem i ilością figur, w tym ruchomych, ale także kunsztem wykonania.

Tworzenie szopek w klasztorach to wielowiekowa tradycja. Pierwszą w 1223 r. zbudował w Greccio we Włoszech św. Franciszek.

Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest jednym z głównych ośrodków kultu w Polsce. Jego fundatorami była w XVII w. rodzina Zebrzydowskich. Od początku opiekuje się nim zakon Bernardynów.

PAP