Jak informuje rynek-kolejowy.pl PKP Polskie Linie Kolejowe przygotują studium wykonalności łącznicy kolejowej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jej budowa umożliwiłaby skrócenie czasu przejazdu z Krakowa do Wadowic i Bielska-Białej.

Poza trwającymi budowami dwóch łącznic kolejowych w województwie małopolskim, czyli w Krakowie Krzemionkach i Suchej Beskidzkiej, planowana jest budowa trzeciego łącznika w Chabówce. Ten ostatni planowany jest jednak dopiero po 2021 roku.

Te inwestycje pozwolą skrócić czas przejazdu z Krakowa Głównego m.in. do Skawiny, gdzie planowana jest Szybka Kolej Aglomeracyjna. Zyskają również pasażerowie udający się do stolicy Podhala np. z Warszawy, Poznania czy Trójmiasta. Krócej pojedziemy z Krakowa Głównego do Suchej Beskidzkiej, Żywca, Chabówki, Rabki-Zdrój czy Nowego Targu i Poronina. 

Dla rozwoju oferty połączeń kolejowych z Krakowa w kierunku Wadowic, Andrychowa i Bielska-Białej, m.in. dzięki skróceniu czasu przejazdu, potrzebna jest budowa łącznicy w Kalwarii Zebrzydowskiej. Obecnie, pociąg jadący np. z Krakowa do Wadowic, musi dwukrotnie zmieniać kierunek jazdy – w Krakowie Płaszowie i Kalwarii Zebrzydowskiej.

Oddanie do użytku łącznicy w Krakowie Krzemionkach skróci również czas przejazdu do Wadowic i Bielska-Białej, ale pozostanie jeszcze kwestia czasochłonnej zmiany czoła pociągu właśnie w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Opublikowany niedawno zaktualizowany Krajowy Program Kolejowy zawiera również projekty, które będą realizowane w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych poszczególnych województw.

Dla Małopolski jedyną inwestycją kolejową z RPO na liście podstawowej jest rewitalizacja linii kolejowej nr 117 z Kalwarii Zebrzydowskiej Lanckorony do Bielska-Białej na odcinku do granicy z woj. śląskim. Dla potrzeb inwestycji ma zostać opracowane studium wykonalności, które odpowie na pytanie m.in. o sens łącznika w Kalwarii Zebrzydowskiej. Trwa właśnie procedura przetargowa.

Obecnie prowadzimy postępowanie przetargowe dla opracowania dokumentacji przedprojektowej na rewitalizację linii kolejowej nr 117 Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona – Wadowice – gr. województwa” w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Małopolskiego na lata 2014-2020. Jednym z elementów dokumentacji przedprojektowej jest studium wykonalności. Przetarg na wybór wykonawcy opracowania dokumentacji przedprojektowej został ogłoszony 16.08.2016 r., a termin otwarcia ofert ustalony jest na 3.10.2016 r. – powiedziała Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych.

Jeszcze do lat siedemdziesiątych XX w. w Kalwarii Zebrzydowskiej istniała łącznica w miejscu obecnie planowanej inwestycji. Została rozebrana i po torowisku pozostał tylko nasyp. Obecne plany wiążą się z koniecznością jego poszerzenia, dlatego niezbędny będzie wykup gruntów należących do Konwentu Ojców Bonifratrów.

Między innymi sprzeciw Konwentu doprowadził do fiaska próby odbudowy łącznika w latach 2006-2007, kiedy PKP PLK przygotowały projekt łącznika. Brakowało finansowania i aprobaty ze strony mieszkańców Kalwarii. Warto dodać, że pierwsze starania pojawiły się już w 1995 roku. Z informacji od PLK wynika, że nie jest jeszcze prowadzona procedura związana np. z zakupem nieruchomości.

Szczegółowa mapa dostępna tutaj.

Umieszczenie projektu rewitalizacji linii kolejowej nr 117 na liście podstawowej RPO woj. małopolskiego daje duże szanse na budowę łącznicy. Ostateczną odpowiedź, również w kwestii kosztu łącznicy, da studium wykonalności. Wstępne szacunki z 2007 r. mówią o kwocie około 24 mln zł netto. Pierwsze przetargi na prace budowlane obejmujące trasę Kalwaria Zebrzydowska – Bielsko-Biała, będą mogły zostać ogłoszone po zakończeniu prac związanych ze SW, czyli najwcześniej w 2018 roku.

{www.rynek-kolejowy.pl}

  • pasanger(2)

    Bez jaj. Rozkład masz na stronie PKP. Pociągi z Kalwarii Lanckorony do Krakowa Płaszowa od 50 do 56 minut.
    Niczego nie ulepszałem w moich wpisach masz zawsze podany czas do Płaszowa. Wyjątkiem jest informacja „historyczna”. Nie mam rozkładów ,ale kilka lat temu (3-4) w 55 minut dojeżdżało się do Krakowa Głównego (przez Płaszów). W 2017 po oddaniu krakowskiej łącznicy Kalwaria Lanckorona-Kraków Główny powinno być do zrobienia w 50-55 minut.

  • zMiasta

    Baluś nie usuwaj postów tchórzu, tylko napisz o prawdopodobnej decyzji
    wojewody o wyburzeniu samowoli dworca PKS, napisz o kosztach za swoje
    studia, napisz o wczorajszej sesji rady gminy i groźbach burmistrza
    wobec pani Jończyk. Czy może boisz się? Kto płaci za twoje studia jak
    nie mieszkańcy Kalwarii??

  • facio

    O jakiej porze, podaj rozkład jazdy. Skorzystam. Ulepszyłeś, z Płaszowa, może z Łagiewnik.

  • pasanger(2)

    Korzystam 3 razy w tygodniu tam i z powrotem. Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona-Kraków Płaszów, jak podałem wcześniej 50 min. Rozkład to potwierdza. Skoro nie korzystasz, to się nie wypowiadaj.

    .

  • zMiasta

    Baluś kiedy napiszesz o aferze z dworcem PKS i bardzo realną groźbą rozebrania tej samowoli budowlanej? Kiedy napiszesz o awanturze na wczorajszej sesji rady gminy i groźbach burmistrza wobec pani Jończyk? Kiedy napiszesz, że mieszkańcy Kalwarii sponsorują Ci poprzez ręce burmistrza studia? Nie wstyd to tak? Najpierw się na kogoś pluje, a potem nagle się jest jego przyjacielem?

  • wacenty prorok (2)

    Wejdź na google, znajdź rozkład jazdy PKP i przeczytaj (ze zrozumieniem, powolutku, może ze słownikiem jęz. polskiego). Aha, wpisz stacje Kraków – Kalwaria. Wyjaśniłem? No i może opublikuj. A busem w życiu nie jechałem!

  • pasanger(2)

    50 minut do Płaszowa osobówka zatrzymująca się na wszystkich stacjach. Kilka lat wstecz osobówka do Krakowa Głównego zatrzymując się na wszystkich stacjach wraz ze zmianą kierunku w Płaszowie 53 minuty. A to wszystko bez ścisku i tłoku w cenie 5 pln. Busy nie mają szans proroku.

  • wacenty prorok

    Tyle głupstw co tu wypociłeś to podejrzewam, że masz szansę zarobić. Tylko tyle, przeanalizuj jak długo jedzie najszybszy pociąg z Krakowa do Kalwarii obecnie.

  • Milenista

    Remont kapitalny linii nr 117 na całej długości przewiduje zwiększenie v/maks do 80 km/godz. UMWM jest za koncepcją: rewitalizacja kompleksowa plus łącznica. Parę tygodni temu rozmawiałem na ten temat z dyr. Dep. Transportu i Komunikacji Urzędu Marszałkowskiego.Czas przejazdu w graniach 2 godz. 30 min. jest osiągalny przy v/max 70 km/godz KZL-Wadowice i 50 km/godz. Wadowice-BB. Według UTK obecny czas przejazdu w granicach 2 godz. 50 min. jest o 20 min. wolniejszy od założonego, wskutek ograniczeń szlakowych 20-30 km/godz. między Wadowicami a BB. W 2005 r. PKP PLK SA wydały konspekt z którego wynikało, że po zbudowaniu łącznicy w Kalwarii czas przejazdu skróci się przeciętnie o 11-12 minut (osobiście czytałem ten konspekt). Czas przejazdu z Krakowa do Wadowic przy wykorzystaniu łącznic w Krzemionkach i Kalwarii wynosiłby maks 1 godz. 07 min. dla pociągu osobowego i 57-58 min. dla przyspieszonego. Zyskałaby na tym Kalwaria Zebrzydowska przekształcona ponownie w stację z mijanką i drugim wyspowym peronem.Do tego przydałaby się poczekalnia, Informacja Turystyczna, mini-bufet i busy do centrum, pod klasztor, do Brodów, Bugaja, a nawet Zakrzowa, skomunikowane z pociągami. Taka wizje miał poprzedni burmistrz Zbigniew Stradomski. Tych pociągów w Zebrzydowskiej mogłoby być nawet w dni robocze 10-12 par na dobę (od 4.30-5.00 do 22.30 (23.00). Łącznica jest opłacalna przy minimum pięciu parach pociągów pasażerskich w ciągu doby.
    Także w Lanckoronie przybędzie pociągów lokalnych (po rewitalizacji linii nr 97) w relacjach Kraków – Sucha Besk. (Zakopane/Żywiec). Wszystkie dalekobieżne, z wyjątkiem ekspresów nadal zatrzymywać się będą w Lanckoronie.

  • pasanger(2)

    W 1 godz, 50 minut nie wierzę, ale i tak uważam 2 godz. 30 minut za niezły wynik, który przyciągnie pasażerów.
    Problem jest taki by nie kończyć tylko na opisanej łącznicy. A obawiam się, że tak będzie. Twoje szacunki to 15-20 minut dla obu łącznic, moje 6-10 minut. W Kalwarii Z. Lanckoronie pociąg zmianę kierunku robi w 3-4 minuty. Tyle samo w Płaszowie. Dłuższy czas, to tylko ewentualne czekanie na „mijanki” , a tego problemu łącznica nie zlikwiduje. Liczy się jak napisałeś zwiększenie prędkości na całym odcinku, choć głównie na odcinku Bielsko-Kalwaria.
    I jeszcze jedna uwaga. Maj-czerwiec, oraz wrzesień i październik to wycieczki szkolne do Zakopanego. Jak rozumiem stacją przesiadkową będą wtedy Leńcze 🙂

  • Milenista

    Efekt synergii po uruchomieniu obu łącznic spowoduje, że czas przejazdu pociągiem z Krakowa przez Kalwarię do Wadowic i Bielska skróci się radykalnie o 15-20 minut. Rewitalizacja linii 117 przewiduje podniesienie maksymalnej prędkości wszędzie tam, gdzie to możliwe do 80 km/godz. Suma sumarum, te niespełna 100 km będzie można przejechać najwyżej w 2 godz. 10 min., a w kursie przyspieszonym nawet 1 godz. 50 min. To dlatego tak lobby busiarskie trzęsie portkami nie wspominając, kto i dlaczego „uwalił” tę łącznicę w 2006 r. – i to posługując się szacownym szyldem. Wy kalwarianie jesteście egoistami i snobami i chcelbyście wszystko zablokować, „słudzy nieużyteczni”, modlicie się pod figurą, ale…

  • pasanger(2)

    Nie interesują mnie bzdurne pomysły wykonane przed przyjazdem ówczesnego papieża. Tylko projekt odnowienia zaniedbanej linii.
    Przed remontem linii Kraków-Wieliczka pociągi przejeżdżały w rejonie Wieliczki z prędkością do 10 km, teraz śmigają, że aż miło. To samo można zrobić w naszym rejonie. Sama (opisana) łącznica jest bzdurą. Ale po wcześniejszym wyremontowaniu linii z Bielska do Kalwaria, można by bez trudu przejechać w 1.35-1.40. Dalej do Krakowa 50 min, co daję ok. 2, 5 godziny od Bielska-do Krakowa.

  • Dojna krowa (2)

    W główce wszystko w porządku? Otóż przed wizytą papieża Benedykta XVI trasa została wyremontowana za niebotyczne pieniądze. Nawet zaczął jeździć tzw. pociąg papieski, który miał odnowić wizerunek kolei. Pociąg zardzewiał i zgnił. Kolej nie wykorzystała niczego, a kolesie zarobili. I teraz będzie tak samo. Tylko chodzi o kasiurę. Kto pojedzie do Bielska np. z Zebrzydowskiej z prędkością 25 km/h. Chyba wariat, albo pasjonat krajobrazów. Czy kolej nie szanuje swojego kraju? Czy tam nie ma ani krzty patriotów? A może tam pracują tylko pacjenci szpitala w Tworkach. Takie wyrzucanie pieniędzy i dawanie zarobić pachnie przestępstwem.

  • pasanger

    To samo mówili/pisali różni kpiarze odnośnie przywrócenia połączeń kolejowych Wieliczka-Kraków. Dodatkowo padał argument, że są busy. A obecnie to najbardziej komfortowa i rentowna linia w całym rejonie.
    Wystarczy tylko na linii Bielsko-Biała -Kraków wstawić jakieś nowoczesne składy i pasażerowie znajdą się.

  • Zatroskana

    Dlaczego kolej nie pomyślała o niepelnosprawnych poruszajacych się na wozkach inwalidzkich. Niech ktoś mi powie jak z dworca w kalwarii lanckoronie osoba na wozku inwalidzkim /z jednym opiekunem/ ma dostać się do rynku / tak przecież było w czasie SDM/. Jedyne wyjscie to pchać wozek 2 km wzdluż ruchliwej szosy.

  • Dojna krowa

    Z ekonomicznego punktu widzenia jest to inwestycja baaardzo korzystna i potrzebna. Zamiast dzisiaj jadących 5 pasażerów, pojedzie sztuk 8. Najważniejsze, że kolesie zarobią i się podzielą. Aha, na stacji Lanckorońskiej nawet kolej nie wybudowała sławojki (taki drewniany sr…cz).