Farma fotowoltaiczna mogłaby powstać na terenie byłego wysypiska śmieci w Zebrzydowicach, na powierzchni blisko 2 hektarów. Wspomniany teren idealnie nadaje się na taką inwestycje, o niewielkim nachyleniu i ukierunkowany na południe, dodatkowo warto pamiętać, że na tym terenie przez najbliższe 50 lat nie można budować dużych obiektów.

Nie tak dawno w gabinecie Burmistrza Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej Augustyna Ormantego odbyło się  bardzo dobre i konkretne spotkanie  związane z budową farmy fotowoltaicznej na terenie zrekultywowanego wysypiska śmieci w Zebrzydowicach

Zapadły już pierwsze ustalenia, a prace nad stworzeniem farmy zaczynają nabierać realnego kształtu. Burmistrz Miasta Augustyn Ormanty, rekomendował przygotowanie i opracowanie projektu,  swoje pomysły zaproponował także Dawida Herbut, który także jest zaangażowany w projekt.

Sprawna budowa farmy fotowoltaicznej będzie wymagała dobrej współpracy także ze Starostwem Powiatowym i Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii, w którym już prowadzimy rozmowy – przekonują urzędnicy

Nie można zapominać, że według rządowej strategii energetycznej „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.”, potencjał elektrowni fotowoltaicznych w naszym kraju ma w kolejnych latach intensywnie rosnąć, a mówi o tym między innymi rządowy dokument „Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu 2021-2030” .

Sama budowa farmy fotowoltaicznej będzie miała wiele korzyści, a największą z nich to efekt ekologiczny, a także edukacyjny.

  • smo

    Kto będzie korzystał z tej energii ? Będzie zasilała publiczne oświetlenie drogowe? Czy my podatnicy zauważymy jakieś korzyści ? Będą mniejsze podatki? A co z gminnym dofinansowaniem prywatnych instalacji OZE? Program upadł? Zbudujcie farmę PV, ale pozwalajcie ludzią dalej palić odpadami, śmieciami i mułem. To ma sens