Sobota 3 grudnia była dla Stowarzyszenia GPS Kalwaria  bardzo intensywnym czasem. Postawili sobie  poprzeczkę wysoko i na jeden dzień zaplanowali aż dwa duże i wymagające zaangażowania Warsztaty Muzyczne oraz zakończenie zbiórki prezentów „Mikołajki na Kresach” i wielkie pakowanie.  Stanęli na wysokości zadania, zakasali rękawy i ruszyli do pracy!

Pierwsi pomocnicy św. Mikołaja pracę zaczęli już o 9.00 rano, segregując prezenty „tematycznie” – stos pluszaków, stos gier, stos puzzli, stos słodyczy… A te stosy rosły i rosły w oczach.

Z zebranych przez ponad 20 szkół i placówek, a także wiele osób indywidualnych prezentów udało się przygotować aż 230 paczek – a każda z nich wyląduje w rękach jednego dziecka.

Prezenty dzieliliśmy na odpowiednie grupy wiekowe, nie zabrakło także klasyfikacji według płci. W ten sposób w stosie paczek znalazły się niespodzianki zarówno dla maluchów, jak i najstarszej młodzieży, na czym nam bardzo zależało. Kolorowo opakowane prezenty zawierały: pluszaka lub inną zabawkę, puzzle lub grę planszową, książkę, artykuły szkolne, słodycze, w niektórych pojawiły się figurki aniołów, czy też biżuteria. Wszystkie zebrane dary, które nie zostały spakowane jako prezenty indywidualne, włożyliśmy do osobnych pudeł, które podarujemy Domowi Dziecka jako prezent wspólny – znalazły się tam te mocniej używane gry i puzzle, wiele książek, ubrania, mnóstwo słodyczy – mówi Marzena Bieniecka z GPS Kalwaria

W pakowanie prezentów zaangażowało się kilkunastu wolontariuszy Stowarzyszenia GPS Kalwaria oraz Grupy Apostolskiej działającej przy parafii św. Józefa.

Sami nie wiemy, kiedy minęło nam te 11 godzin wspólnej pracy, ale też świetnej zabawy. Po przesegregowaniu prezentów czuliśmy się jak prawdziwi pracownicy fabryki św. Mikołaja – krążyliśmy po auli z torebką na prezent w ręce i przebieraliśmy zabawki mając świadomość, że naprawdę przygotowujemy każdą z paczek dla konkretnego dziecka. Gdy zapakowana została kolorowanka, nie mogło zabraknąć kredek czy pisaków, gdy wybieraliśmy książkę, zastanawialiśmy się, czy taką właśnie podarowalibyśmy w prezencie własnemu dziecku. Jedna z wolontariuszek została nawet specjalistką od maskotek, siedząc w stosie pluszaków realizowała zamówienia pozostałych – „poproszę średniej wielkości misia dla grupy wiekowej 10-15,  ma być najładniejszy!” – dodaje Maksymilian Góralczyk z GPS Kalwaria  i dodaje Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim, którzy włączyli się w zbiórkę – w imieniu dzieciaków, które odwiedzimy w przyszłym tygodniu, ale też w imieniu własnym – zorganizowanie zbiórki i spakowanie prezentów było dla nas wielką frajdą. Wiele razy słyszeliśmy od Was, że dziękujecie za możliwość zrobienia czegoś dobrego dla świata, tymczasem to my dziękujemy Wam, że po raz kolejny tak mocno odpowiadacie na nasze zaproszenia.

Wizyta na Wileńszczyźnie będzie już trzecią z kolei w wizytą GPS Kalwaria w ostatnich dwóch latach – za pierwszym razem zawieźli artykuły szkolne do Troków i Rostynian we wrześniu 2015, w grudniu tamtego roku odwiedzili ze św. Mikołajem Soleczniki i te same Rostyniany, a tym razem obiorą zupełnie nowy kierunek i przekażą dary do parafii w Podbrodziu oraz Domu Dziecka w Giejsiszkach w rejonie Suderwa. W tegorocznym wyjeździe na Litwę weźmie udział aż 13 wolontariuszy z GPS Kalwaria.

Nasi wspaniali kresowi gospodarze podarowali nam nie tylko możliwość zorganizowania dla nich akcji mikołajkowej, ale także odwiedzenia miejsc mocno związanych z polską historią. Nasza wyprawa będzie mieć więc potrójny cel – dobroczynny, ale też edukacyjny i patriotyczny. Zminimalizowanie kosztu przejazdu dla uczestników umożliwili Darczyńcy, którzy wpłacili na nasze konto środki pieniężne – i za to dziękujemy z całego serca! – zaznacza Maksymilian Góralczyk z GPS Kalwaria