Burmistrz Ormanty chciał by radni przegłosowali jego pomysł na sprzedaż terenów po byłej Winiarni, burmistrz przygotował specjalną uchwałę. Radni nawet nad tym nie dyskutowali i szybko na wniosek Przewodniczącego Krawczyńskiego zdjęli ten punkt z porządku obrad.

Stało się tak jak wcześniej pisaliśmy. Radni przegłosowali na wstępie Sesji by punkt: „Podjęcie uchwały w sprawie określenia zasad dotyczących sprzedaży nieruchomości stanowiących własność Gminy Kalwaria Zebrzydowska, położonych w Kalwarii Zebrzydowskiej” – zdjąć z porządku obrad.

Wniosek o zdjęcie z obrad tego punktu zgłosił Przewodniczący Rady Marcin Krawczyński, a jego pomysł znalazł poparcie radnych i tym sposobem wniosek burmistrza Ormantego upadł.

Jest to też pierwsze głosowanie radnych w tej kadencji przeciwko pomysłowi burmistrza, dotychczasowe projekty i pomysły Ormantego uzyskiwały poparcie większości radnych, jednak w tej sprawie radni są mocno podzieli i mają inne zdanie co burmistrz.

Zastanawiać może dlaczego burmistrzowi Ormantemu tak bardzo zależy na szybkiej sprzedaży, że nawet przed złożeniem swojego pomysłu na sprzedaż majątku gminnego nie wysondował opinii wśród radnych, ryzykując tym, że jego projekt upadnie i nie znajdzie poparcia wśród radnych i tak też się dziś stało.

Gmina Kalwaria Zebrzydowska w listopadzie 2014 za 1 mln 210 tysięcy złotych nabyła tereny po byłej Winiarni, ówczesny burmistrz skorzystał z prawa pierwokupu, wcześniej też radni przegłosowali jednogłośnie zakup gruntów po dawnej Winiarni w Brodach

Gmina stała się właścicielem terenów po byłej Winiarni, w skład tego majątku wchodzą: budynek dworski – Pałac, zespół pałacowo-parkowy z zabudowaniami dworskimi jak dawana stajnia i wozownia te budynki powstały w latach 1880 – 1920, oraz inne tereny zabudowane o łącznej powierzchni ok. 7,5 ha.

W przedstawionym przez burmistrza projekcie uchwały Gmina Kalwaria wycenia te nieruchomości na 2,4 mln złotych, jednak uchwała została tak skonstruowana, że w momencie gdy pierwszy przetarg nie dojdzie do skutku cena wywoławcza za tę ziemię zostanie obniżona o połowę, czyli do kwoty wyjściowej za jaką gmina nabyła te tereny, a przy kolejnym przetargu cena wywoławcza spada do 40 % czyli do kwoty 960 tys. zł.

Nie wiemy póki co, jaki plan do tych nieruchomości mają radni, dziś o tym nie padło ani jedno słowo bo nie było też o tym żadnej dyskusji, teraz czas pokaże jaki los czeka ten majątek gminny ?

  • zasady ,iprawa wspólnotod1923

    Kompleksowej regulacji wspólnoty doczekały się dopiero ustawą z 4.V.1938 r.

    o uporządkowaniu wspólnot gruntowych /Dz. U. Nr 33, poz. 290/. Ustawa normowała:

    zasady ustalania na rzecz poszczególnych uprawnionych prawa współwłasności

    niepodzielnych gruntów wspólnoty, sposób ich zagospodarowania, rozporządzanie nimi oraz

    podział. Wyjątek od zasady podziału wspólnot gruntowych dotyczył między innymi pastwisk,

    których zmiana użytkowania na rolę lub łąkę byłaby gospodarczo nieuzasadniona oraz tych,

    które powinny być zachowane do celów hodowlanych. Dzięki temu wyjątkowi „Wspólnota

    Okręglice w Kurowie” ponownie pozostała.

    Po II Wojnie Światowej liczba wspólnot dalej malała, /ponieważ dokonywano

    podziału wspólnot gruntowych na podstawie przepisów przedwojennych lub też przeznaczano

    na inne cele. Natomiast na podstawie dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej

    z dnia 6 września 1944 r. miały przejść na własność państwa grunty wspólnot, jeżeli

    przekraczały 100 ha powierzchni ogólnej lub 50 ha użytków rolnych. Realizacja tego dekretu

    3

    była jednak różna. W stosunku do wspólnot pastwiskowych podchodzono bardzo liberalnie i

    w większości przypadków nie dokonywano ich przejęcia na własność państwa/. Kolejny raz

    „Wspólnota Okręglice w Kurowie” ocalała. Podstawą prawną funkcjonowania wspólnot

    gruntowych

    w tym czasie nadal pozostawały przepisy ustawy z 1938 r.

    Dopiero w 1963 r. doczekały się one nowej regulacji, za sprawą ustawy z 29 czerwca

    1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych /Dz. U. Nr 28, poz. 169, z późn. zm./.

    Obecnie istnieje ok. 5126 wspólnot o łącznej powierzchni ok. 107 tys. ha. /Spośród

    nich 2104 to wspólnoty rolne, 729 to wspólnoty leśne. Istnieje ponadto 79 wspólnot wodnych,

    2214 – pozostałe, tj. mieszane/.

    Aż 3,5 tys. z nich ma nieuregulowany stan prawny tzn. nie wiadomo do kogo należą

    4 świętokrzyskie 506

    5 podlaskie 394

    6 małopolskie 321

    7 śląskie 228

    8 podkarpackie 177

    9 wielkopolskie 117

    10 kujawsko-pomorskie 38

    11 warmińsko-mazurskie 28

    12 pomorskie 12

    13 opolskie 9

    14 dolnośląskie –

    15 zachodniopomorskie –

    16 lubuskie –

    4

    Tabela. Występowanie wspólnot gruntowych oraz ich charakter.

    Lp. Województwo

    Liczba

    gmin, na

    obszarze

    których

    znajdują

    się

    wspólnoty

    Liczba

    wspólnot

    ogółem

    w tym:

    rolnych leśnych wodnych pozostałych

    1 mazowieckie 200 1573 636 164 31 742

    2 lubelskie 156 1089 498 90 5 496

    3 łódzkie 119 634 272 73 16 273

    4 świętokrzyskie 69 506 145 60 10 235

    5 podlaskie 81 394 170 55 10 159

    6 małopolskie 74 321 145 101 0 75

    7 śląskie 50 228 25 71 0 132

    8 podkarpackie 48 177 45 98 0 34

    9 wielkopolskie 34 117 74 12 6 25

    10 kujawskopomorskie

    18 38 15 2 1 20

    11 warmińskomazurskie

    6 28 8 2 0 18

    12 pomorskie 5 12 9 0 0 3

    13 opolskie 5 9 6 1 0 2

    865 5126 2104 729 79 2214

    14 dolnośląskie – – – – – –

    15 zachodniopomorskie – – – – – –

    16 lubuskie – – – – – –

    , jednak jest to współwłasność szczególna, rządząca się własnymi

    przepisami. Jej istotą jest uprawnienie do udziału we wspólnocie gruntowej w postaci

    korzystania z objętych nią gruntów zgodnie z przeznaczeniem, przysługujące osobom

    fizycznym lub prawnym posiadającym gospodarstwo rolne, ale nie jest to ich obowiązek.

    Wspólnota gruntowa to najprościej ujmując „wspólny grunt”.

    z

  • Ll

    dla działek nr 1608/.1 , 1608/2,1608/4,1611/1,2761/1,1616/3,16042,

    1612,1599/8

    i innych jest wpis w KW

    „DOBRA TAB. DLA WSI BRODY „

  • od.

    właścicielem hipoteki był i jest nieprzerwanie od 1945 r Skarb Państwa natomiast Brodvin nie był , był tylko wynajmującym ?

  • amelia

    brodwin nie płacił podatków bo gmina mu umarzała, zamiast wejść na hipotekę, a za to trzeba podziękować dawnym władzom

  • ti

    1 przecież nie kupili Winiarni – tylko prawo wieczystego użytkowania .
    a to nie jest toż samo .
    2 – skoro Brodvin dzierżawił i nie płacił podatków i nie zakupił
    własności to dlaczego Pan syndyk za długi prywatnej SPÓŁKI sprzedał dzierżawiony majątek od Skarbu Państwa ? – gminie której byli winni podatki .?
    3 – należało syndykowi zaproponować rezygnację z prawa dzierżawy i przejąć dzierżawę od agencji Skarbu Państwa na rzecz gminy bezpłatnie .
    4 natomiast czy niszczejący w trybie przyspieszonym majątek będzie nadal własnością Skarbu Państwa czy przedwojennych właścicieli to postępowanie przed organami uprawnionymi zostanie ustalone 5
    5
    PRZEDWOJENNY WPIS w KW to :
    ” zaintabulowano na rzecz „Dobro publiczne wsi Brody.”

  • wojtek

    No to gmina zrobiła biznes. Radni poprzedniej kadencji zagłosowali za oszołomskim projektem Stradomskiego. Kupili „tanio” byłą winiarnię, a teraz chcą sprzedać swoje dobro za czapkę gruszek. Chodzą w ciemności. Wymienię tych co kupowali i teraz nie wiedzą co zrobić: Mikołajek, Hebda, Janusiewicz, Chrostek, Wilk, Jaglarz, Faber, Kumor. Niech teraz ruszą głowami (jeśli potrafią) i te „wspaniałości” zagospodarują. Euforia przy zakupie sięgała zenitu, mija 8 miesiąc i podatnicy dopłacają do interesu, a ten wspólny majątek ulega degradacji. Co za niegospodarność aktualnej rady i burmistrza, za niedługo trzeba powiadomić prokuratora za brak działania i dopuszczanie do marnowania pieniędzy społeczeństwa.