Radni zdecydowali, że nie będzie podwyżek dla Sołtysów i Przewodniczących, o dodatkowe pieniądze zwróciło się siedmiu sołtysów, uważali oni, że ich diety są za niskie i zażądali podwyżki o 100 zł.

Na sesji Rady Miasta upadała  uchwała przygotowana przez burmistrza Augustyna Ormantego, mówiąca o podwyżkach po 100 na miesięcznie dla sołtysów i przewodniczących zarządów osiedli.

Przewodniczący Zarządu Osiedla nr 1 i 2 otrzymają po 550 zł, a sołtysi 500 zł,  grupa sołtysów doszła do wniosku, że jest to za mało i złożyła oficjalne pismo na ręce burmistrza o podwyżkę, ten przygotował odpowiednią uchwałę i zaproponował podwyżki o 100 zł, ostatnią podwyżkę otrzymali w kwietniu 2012 roku.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że sołtysi i przewodniczący zarządów osiedli otrzymują prowizję od pobieranych od mieszkańców podatków, a także otrzymują zwrot kosztów podróży służbowych na takim samym poziomie jak radni gminy.

W gminie Kalwaria Zebrzydowska mamy 13 sołtysów i 2 przewodniczących rad osiedli, zatem jak łatwo policzyć, gdy te podwyżki wejdą w życie rocznie będą kosztować budżet gminy i podatników 18 tys. zł a do końca obecnej kadencji to koszt 54 tys. zł.

Co ciekawe nie wszyscy sołtysi czy przewodniczący zarządów osiedli chcą tej podwyżki.

Ja nie chcę tej podwyżki, ludzie będą nam wypominać i tak już wypominają, że mamy prowizję od podatków – mówiła na komisji rady sołtys Zebrzydowic-Bienkowic Zofia Musiał