2 dni, 5 edycja projektu w Kalwarii, 27 wolontariuszy, 42 obdarowane rodziny, 2500 osób zaangażowanych w przygotowanie paczek 120  tys. zł wartości materialnej paczek. Niezliczona ilość wzruszeń i emocji!

Tego, co wiele osób przeżyło w finałowy weekend Szlachetnej Paczki, nie da się wyrazić liczbami. A nawet słowami nie jest łatwo. W Kalwarii Zebrzydowskiej po raz kolejny udało się dotrzeć do rodzin, które najbardziej potrzebowały wsparcia.

Wolontariusze w sobotę od rana przyjmowali darczyńców w magazynie, który mieścił się w budynku Centrum Kultury. Każdy, kto tylko wszedł do magazynu od razu miał szansę poczuć niesamowity klimat i świąteczną atmosferę, o którą zadbali wolontariusze.

Finał Szlachetnej Paczki to dzień, w którym rodziny włączone w projekt otrzymują pomoc przygotowywaną przez darczyńców współpracujących z wolontariuszami. Tego dnia, wreszcie wszystkie zaangażowane strony miały szansę spotkać się i przekazać to co najlepsze – czyli nie tylko przygotowane paczki, ale przede wszystkim radość, wdzięczność i otwarte serce – mówi Julia Moskwa z Szlachetnej Paczki

Najpierw darczyńcy spotykali się z wolontariuszami, by przekazać paczki, a później wolontariusze po raz kolejny spotykali rodziny, którym zawozili przygotowaną pomoc. Każde z tych spotkań było zupełnie inne, ale każde było niesamowite i warte przeżycia.

Wielu wolontariuszy po zakończeniu projektu przyznaje, że nauczyło się po prostu rozmawiać z ludźmi i nabyło mnóstwo doświadczenia przydatnego w życiu codziennym.

Niektórzy po raz pierwszy w życiu zetknęli się z prawdziwym problemem drugiego człowieka, na który ciężko jest realnie wpłynąć. Odpowiedzią na te problemy były paczki przygotowane przez darczyńców z myślą o ludziach, którym pomagają. Trzeba przyznać, darczyńcy jak zwykle stanęli na wysokości zadania! Paczki, które przywieźli do magazynu były prawdziwym prezentem, a nie raz nawet spełnieniem marzeń – dodaje Julia Moskwa

Wolontariusze uczestnicząc w rozpakowywaniu paczek u rodzin starali się zapisywać jak najwięcej szczegółów, by wszystko przekazać później darczyńcom. A jest co przekazywać !

U wielu rodzin, moment wniesienia paczek był ogromnym wzruszeniem i przeżyciem, które być może na zawsze zmieni ich życie. Znajdowane w paczkach drobne upominki, a także żywność i materiały codziennego użytku sprawiały taką radość, którą aż ciężko sobie wyobrazić. Bo okazuje się, że nawet paczka pełna długoterminowej żywności może być dla kogoś niesamowitym prezentem, co jeszcze bardziej skłania do refleksji nad tym, czy wystarczająco doceniamy to, co mamy na co dzień – mówią wolontariusze i dodają Choć bardzo ciężko opisać tę moc wrażeń, wolontariusze dopracowują relacje z wręczenia, które prawdopodobnie jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia trafią do darczyńców.

Co prawda, nie da się rozwiązać ludzkich problemów przez przekazanie prezentu, ale świadomość, że są ludzie, którzy chcą pomóc i którzy mocno wierzą w powodzenie, daje prawdziwy impuls do zmiany.

Kolejna edycja projektu Szlachetna Paczka w Kalwarii Zebrzydowskiej przechodzi do historii. Zdecydowanie jest to historia, która na długo pozostanie w pamięci zarówno obdarowanych rodzin, jak i wolontariuszy oraz darczyńców.