Ponad 30 tys. pielgrzymów odwiedziło podczas Światowych Dni Młodzieży Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. To o kilka tysięcy więcej, niż spodziewali się gospodarze Sanktuarium.
Według deklaracji składanych przed ŚDM do kalwaryjskiego sanktuarium miało przyjechać blisko 22 tys. wiernych.
Przyjechali jednak także pielgrzymi, którzy się nie anonsowali. Będąc w Krakowie chcieli odwiedzić sanktuarium i poznać kult maryjno-pasyjny, który jest tak ważny w ‚polskiej Jerozolimie’. Poznawali dróżki wokół sanktuarium, na których modlił się Jan Paweł II. Wędrowali jego śladami  – powiedział PAP brat Samuel
Wśród gości najwięcej było Włochów i Francuzów. Przyjechali m.in. też katolicy z Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Libanu, Gabonu, Australii, Filipin, Hong Kongu, Tajwanu i Argentyny. Młodym towarzyszyli nierzadko biskupi.

Sanktuarium maryjne i pasyjne w Kalwarii Zebrzydowskiej nazywane jest „polską Jerozolimą” i duchową stolicą Małopolski.

Rokrocznie pielgrzymuje do niego ok. 2 mln wiernych. To miejsce, o którym św. Jan Paweł II powiedział, że w nim zostawił swoje serce na zawsze. Jako papież odwiedził je w 1979 i 2002 r. Jego śladami w 2006 r. podążył Benedykt XVI.

Sanktuarium to zespół 42 obiektów sakralnych, które ufundowała na początku XVII w. rodzina Zebrzydowskich.

W 1999 r. klasztor wraz z dróżkami został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kultury i Natury UNESCO, co sprawiło, że odwiedzają je nie tylko pielgrzymi, ale i turyści z całego świata.

{Pap}