Poseł Józef Brynkus organizuje konferencję w sprawie budowy zbiornika w Świnnej Porębie.  Zaprasza do udziału w niej władze państwowe i samorządowe, parlamentarzystów, mieszkańców a także media.

Poseł Józef Brynkus (Kukiz’15)  organizuje w czwartek 21 stycznia  w godzinach od 17:00 do 19:00w w sali Wadowickiej Biblioteki Publicznej konferencję w sprawie budowy zbiornika w Świnnej Porębie.

Do udziału w niej zaproszono władze państwowe i samorządowe, parlamentarzystów z okręgu nr 12, przedstawicieli gmin leżących wokół zbiornika, media oraz reprezentantów zarządcy inwestycji – Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.

To właśnie Józef Brynkus w listopadzie ubiegłego roku podczas debaty expose premier Beaty Szydłopytał o dokończenie tej inwestycji przez obecny rząd.

Teraz próbuje wyjaśniać zapis krajowego budżetu, w którym po stronie „MA” dochodów Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej jest 11 mln. 204 tys. zł z tytułu sprzedaży energii elektrycznej produkowanej w elektrowni wodnej na zaporze w Świnnej Porębie. Dochody te uwzględniają zaplanowaną na ten rok eksploatację zbiornika. W przypadku nie uzyskania koncesji na produkcję energii elektrycznej na zbiorniku dochody te nie zostaną osiągnięte w pełni.

Problem w tym, że poza koroną zapory, ciężko tak naprawdę mówić o skończeniu zbiornika: przed budowlańcami ustabilizowanie osuwisk oraz wybudowanie 2,5 km drogi łączącej Świnną Porębę zGołębiówką i Brańkówką, która ma zastąpić dawne połączenie przez były most kolejowy w Mucharzu. Właśnie od tej drogi Wacław Wądolny, wójt gminy Mucharz uzależnia oddanie do użytku obiektu. Bez niej mieszkańcy Brańkówki będą jeździć do Mucharza przez Wadowice lub Zembrzyce, a to kilkanaście kilometrów.

Na dokończenie budowy zbiornika brakuje pieniędzy: w poprzednich latach nie wykorzystano wszystkich przyznanych środków, wróciły one do budżetu państwa. w 2015 roku na budowę zbiornika przeznaczono 80 mln złotych, z których wykonana miała być właśnie droga łącząca Świnną Porębę z Gołębiówką i Brańkówką. Pieniądze poszły jednak na trasę łączącą Stryszów z Zembrzycami. To właśnie było powodem tego, że w połowie września ubiegłego roku starosta wadowicki Bartosz Kaliński i wójtowie gmin z terenów Zbiornika Świnna Poręba wspólnie podpisali apel do prezes Rady Ministrów Ewy Kopacz w sprawie pieniędzy niezbędnych do ukończenia inwestycji.

Nie przeszkadzało to politykom w październiku 2015 roku , dwa tygodnie przed wyborami parlamentarnymi… otworzyć budowaną od 30 lat zaporę w Świnnej Porębie.

Przypomnijmy, że budowę rozpoczęto w 1986 roku na terenach usytuowanych w gminie Mucharz,Stryszów i Zembrzyce. Zbiornik pod nazwą Jezioro Mucharskie będzie się rozciągał od Świnnej Poręby do Zembrzyc na długości około 11 km. Ma mieć pojemność ponad 160 mln m3 i powierzchnię1,35 tys. ha przy maksymalnym spiętrzeniu.

Wokół przyszłego zbiornika powstaje szereg inwestycji turystycznych ale i nie tylko. Powstałe obok korony zapory Gospodarstwo Rybackie RZGW będzie w przyszłości największym tego typu ośrodkiem w Małopolsce. Jego celem będzie hodowla zagrożonych gatunków ryb na potrzeby nie tylko jeziora ale i rzek. Ośrodek będzie wylęgarnią dla 6 ton narybku rocznie, a jego docelową produkcję ocenia się na 100 ton ryb rocznie. Już rozpoczęto hodowlę próbną 250 tys. szt. pstrąga. Ma tutaj także powstać łowisko komercyjne. Przy zaporze będzie również funkcjonować elektrownia wodna wyposażona w dwie turbiny Kaplana o mocy łącznej około 4,4 MW.

Aby w ogóle spiętrzone wody Skawy utworzyły Jezioro Mucharskie, wybudowano zaporę. Jej wysokość w najwyższym miejscu wynosi 54 m, jej długość to 604 m, a szerokość korony 8 m. Kubatura nasypu wynosi imponujące 2,23 mln m3 zaś kubatura betonów  300 tys. m3! Szacowany koszt całej inwestycji to 2,5 mld zł. Najwyższy czas, żeby to wszystko jednak skończyć i oddać do użytku…

{Wadowiceonline.pl, Foto: Marcin Guzik}