To mogło się źle skończyć: w jednym z zakładów obuwniczych w Kalwarii Zebrzydowskiej pojawił się ogień co spowodowało spore zadymienie widoczne w okolicy. Na szczęście ogień udało się szybko opanować. Skończyło się na strachu.

Groźne zdarzenie w Kalwarii Zebrzydowskiej. Tam w poniedziałek (28.09) około godziny 9:00 w jednym z zakładów obuwniczych przy ulicy Stolarskiej wybuchł pożar.

Dym było widać już z daleka, z drogi krajowej nr 52. Na miejsce błyskawicznie pojechali strażacy zawodowi z JRG Wadowice a także druhowie ochotnicy z OSP Kalwaria Zebrzydowska, OSP Zebrzydowice i OSP Brody.

Jak poinformował nas oficer dyżurny wadowickiej straży, zapalił się wentylator odprowadzający powietrze, co spowodowało spore zadymienie a z ogniem poradzili sobie sami pracownicy.

Strażacy zarządzili więc tylko wietrzenie pomieszczeń i skontrolowali pomieszczenia. Nic na szczęście nikomu się nie stało, skończyło się na strachu.

 {MG}

  • Podstawą jest dobre zabezpieczenie przeciwpożarowe w sektorze produkcyjnym. Nasza firma postawiła na to, aby zadbać by żadna najmniejsza iskra nie mogła pojawić się na terenie zakładu. Podobnie, każdy inny zakład musi sprawdzić, czy nie istnieje ryzyko rozprzestrzeniania się płomieni. Warto zadbać o detale, aby później nie musieć pluć sobie w brodę. Oszczędności są ok, ale jeśli przyjdzie nam płacić najwyższą stawkę?

  • Kajtek

    Panie Baluś a gdzie Pan pisze o potrąceniu na przejściu ,spał Pan?

  • LEONA

    Straż przyjechała po pół godziny ,wniosek z tego że wszystko by się spaliło ,wcześniej byłby Pan Baluś i inne osoby do robienia zdjęć i pisania nieprawdy.