Premier Beata Szydło odwiedziła Sanktuarium Pasyjno-Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej. Uczestniczyła w Mszy św. dla przewodników, asyst i orkiestr kalwaryjskich, spotkała się także ze wspólnotami klasztoru i seminarium duchownego ojców bernardynów.

Na dorocznym spotkaniu opłatkowym w kalwaryjskim sanktuarium zebrali się przewodnicy kalwaryjscy oraz organizatorzy i kierownicy asyst i orkiestr. Mszy św. w ich intencji, w intencji ich rodzin oraz zmarłych przewodników kalwaryjskich, przewodniczył kustosz sanktuarium o. Azariasz Hess OFM. W modlitwie uczestniczyła premier Rządu RP Beata Szydło, która brała udział w odbywającym się w Kalwarii Zebrzydowskiej spotkaniu opłatkowym chrzanowskiego okręgu PiS.

W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. o. Hess podkreślił, że współczesne czasy są naznaczone relatywizmem w każdym obszarze życia ludzkiego, co powoduje, że łatwo zapomnieć o fundamentach wiary.

A przecież, jeśli mamy iść i głosić światu Ewangelię, to powinniśmy wiedzieć, dokąd sami zmierzamy i co stanowi istotę chrześcijaństwa. Dlatego szukamy takich miejsc modlitwy, Bożej obecności, aby znajdować siły do dawania świadectwa Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Maryi, jak to czynili z poświęceniem nasi przodkowie i jak dziś czynią w różnych zakątkach ziemskiego globu wyznawcy Chrystusa, potwierdzając to świadectwo nie tylko głoszonym słowem, ale własną krwią – mówił Kustosz Azariasz Hess

Kustosz kalwaryjskiego sanktuarium przypomniał, że hasłem obecnego roku duszpasterskiego są słowa „Idźcie i głoście!”, które są zadaniem dla wszystkich chrześcijan. „Aby ta nasza misja była wiarygodna i skuteczna, powinna opierać się jednocześnie na fundamencie, który stanowi modlitwa i praca, czyli słowo i czyn. Oby te kierunki naszego apostołowania nie rozeszły się zbyt szeroko, gdyż w przeciwnym razie pociąg życia się wykolei” – przestrzegał zakonnik.

O. Hess wezwał do szczególnej modlitwy za ojczyznę i zapewnił, że rządzący Polską mają „duchowe zaplecze” w modlitwach stróżów kalwaryjskiego Sanktuarium i przybywających tu pielgrzymów.

Niech Bóg błogosławi Polskę! Niech sprzyja misji szczególnych przewodników narodu: prezydentowi, rządowi i władzom lokalnym oraz polskim rodzinom, dzieciom, młodzieży, tutejszym przewodnikom i wszystkim pielgrzymom – zakończył Ojciec Kustosz

Po Mszy św. Beata Szydło modliła się pod cudownym obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej. Pani premier obejrzała również piękną, odnowioną szopkę bożonarodzeniową w bazylice i spotkała się ze wspólnotami bernardyńskimi klasztoru i seminarium duchownego w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Tradycyjne Spotkanie Opłatkowe Przewodników Kalwaryjskich, Kierowników Asyst i Orkiestr rozpoczęło się koncertem kolęd w wykonaniu Kalwaryjskiej Orkiestry Dętej. Po Mszy św. przewodnicy składali sobie wzajemnie życzenia świąteczne, dzieląc się opłatkiem.

 

{Foto: kalwaria.eu, ekai.pl}

  • pisze się ‚naprawdę’.

  • pajuj

    dzieciaku, jeszcze Cię nie było na świecie, jak ja dostawałem pałą po plecach od zomowców. Daruj sobie więc te swoje „narodowo-patriotyczno-katolickie” tony i weź się za książki. Czytanie na prawdę nie boli. !!!

  • noname

    Widzę że ubecko-lewacka stara gwardia ma się dobrze nawet w świętym mieście. Już niedługo…

  • pajuj

    byłem na 3 różnych spotkaniach z Szydło w trzech różnych miejscach Polski. Każda z tych „wizyt” przypomina mi czasy Gierka (których zapewne Pan nie pamiętasz) i każda ma taki sam scenariusz – puste i niczego nie wnoszące deklaracje i okrągłe słówka . Więcej modlenia niż merytoryki. To jest żenada i tyle. Aha – i nie jesteśmy na TY.

  • karol

    A byłeś ze rąk się mądrzysz . Nie byłeś na spotkaniu wiec skąd wiesz z kim i o czym Pani Premier rozmawiała.

  • pajuj

    Ludzie, co mnie obchodzi Szydło odwiedzjąca klasztor??? Przecież to u niej normalne, że obwozi się po Sanktuariach całej Polski, kiedy powinna rządzić państwem. Pytam, czy odwiedziła chociaż jednego rzemieślnika???, czy spotkała się z ludźmi, żeby porozmawiać o ich problemach??? NIE. Prędzej pewnie obiecała kolejne „datki” kościołowi. Wszystko to jest po prostu PRowym zagraniem (nomen omen jest to „czarny PR), któremu wtóruje NaszaKalwaria. .