Rajdowiec z Barwałdu Rafał Kręcioch z pilotem Tomaszem Borko na 50 Rajdzie Dolnośląskim sięgnęli po swoje czwarte zwycięstwo w sezonie 2016 i na jedną rundę przed końcem rywalizacji zapewnili już sobie tytuł Mistrzów Polski w Klasie 4F.

Wynik jest tym bardziej imponujący, że stawali na pierwszym stopniu podium w każdym tegorocznym starcie. Takiej, 100% skuteczności nie osiągnęła żadna załoga Fiesty, od sezonu 2011, gdy stworzono ten puchar. Duet wygrał jednak przede wszystkim, dzięki doskonałemu tempu i skuteczności, którą prezentowali od samego początku tego sezonu.

Mamy ogromne powody do radości. Pięknie potoczył się dla nas ten sezon, ale ostatni weekend był wyjątkowo trudny. Od początku staraliśmy się znaleźć równowagę pomiędzy tempem jazdy, a takim marginesem bezpieczeństwa, które pozwoli dowieź do mety cenne punkty. Nie było to proste, zwłaszcza przy zmiennych warunkach. Deszcz na trasie nie padał ale zwłaszcza w leśnych fragmentach przyczepność była bardzo różna. Momentami trzeba było pojechać naprawdę na odwagę, a potem bardzo technicznie, co wymagało dużej koncentracji – mówi Mistrz Polski Rafał Kręcioch

 

Załoga dziękuje wszystkim, którzy mieli swój wkład, w to, że możemy się cieszyć z czwartej wygranej  w klasie. Każdy start był bezcennym doświadczeniem, dzięki któremu staliśmy się jeszcze lepsi.

To dla mnie największy do tej pory sukces, dziękuje wszystkim za poświęcenie, zaangażowanie  i ciężką pracy całego zespołu. Tomaszowi i chłopakom z EvoTech – za profesjonalizm w rajdówce na odcinku i w strefie serwisowej, a przede wszystkim żonie za wyrozumiałość dla mojej pasji – dodaje Rafał Kręcioch

Wszystko na to wskazuje, że załoga nie pojedzie Rajdu Arłamów, chcą się skupić się na przygotowaniach do nowego sezonu. Mają  nadzieję, że kibice to zrozumieją, a co przyniesie nowy rok  mówią …  Zobaczymy

Z tego miejsca dziękuje mojej żonie za wyrozumiałość podczas moich nieobecności. Wszystkim załogom za wspaniałą rywalizację na odcinkach Mistrzostw Polski 2016 i wspólne tworzenie historii polskiego motorsportu. Ogromne podziękowania dla kibiców, za wsparcie  i niepowtarzalną atmosferę – mówi pilot Tomasz Borko

Oczywiście, nie dokonalibyśmy tego wszystkiego gdyby nie pomoc  i zaufanie naszych partnerów: Lavaggio producent obuwia, MOTUL, Lokalmedia.pl, Salon Meblowy Team Meble Przedwojów 95, exprint.pl, www.smakoweinspiracje.pl oraz doskonała ekipa EvoTech”.