Sanktuarium Pasyjno – Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej nazywane Polską Jerozolimą raz w roku zamienia się w Betlejem. W okresie Narodzenia Pańskiego w kalwaryjskiej bazylice znajduje się ruchoma szopka – jedna z największych i najpiękniejszych w Polsce. Inauguracja szopki odbyła się tuż przed pasterką.

Do bazyliki spowitej ciemnością kustosz sanktuarium wniósł figurę Dzieciątka Jezus. Po odśpiewaniu fragmentu z Martyrologium Kościoła Rzymskiego o czasie i miejscu narodzenia Syna Bożego w ciele, figurę Dzieciątka włożono do żłobu i rozpoczął się śpiew kolędy Wśród nocnej ciszy. Podczas hymnu Chwała na wysokości Bogu, rozbłysnęły światła w bazylice, ponieważ Jezus jest światłem dla świata i On przyszedł, by zgładzić nasze grzechy.

Budowę szopki rozpoczęto 28 listopada, jednak już z początkiem miesiąca zaczęły się przygotowania. Szopka składa się z ok. 150 elementów, w tym ok. 50 ruchomych. Podest zajmuje 30 m2, panorama ma 8 metrów wysokości i 11 metrów szerokości. Dekoracja jest wykonana z wielką starannością. Zadbano o wiele szczegółów. Budową szopki zajęło się czterech zakonników, a odpowiedzialni byli bracia zakrystianie. Jak co roku pojawiły się pewne nowości. Bracia wykonali nowy pałac Heroda oraz w inny sposób zorganizowano cześć przyrodniczą dekoracji. Nowością są też figury przywiezione z Italii.

Kustosz sanktuarium, o. Konrad Cholewa z całą wspólnotą klasztoru zaprasza do odwiedzenia kalwaryjskiego żłóbka i modlitwy przy nim, by odnaleźć Betlejem we własnym sercu.

 

Szopka w Kalwarii Zebrzydowskiej

Życzenia Ojca Kustosza Konrada Cholewy

o. Tarsycjusz Bukowski OFM | Biuro Prasowe Sanktuarium
fot. o. Franciszek Salezy Nowak OFM | Biuro Prasowe Sanktuarium