Wieczorem w Kalwaryjskim Klasztorze sprawowano uroczyste nieszpory i wprowadzono relikwie bł. Karoliny Kózkówny, które przyniosła młodzież w pieszej pielgrzymce z Zabawy. Błogosławiona Karolino, witaj na Kalwarii – powiedział witając Męczennicę i pielgrzymów kustosz

Na zakończenie pielgrzymki młodzi uczestniczyli w Eucharystii. Ojciec Konrad podziękował wszystkim za trud drogi i poświęcenie dla tak wzniosłej sprawy, jaką jest obecność Polskiej Męczennicy w sanktuarium.

Dobrze, że mamy dziś między nami na Kalwarii bł. Karolinę, która jest doskonałym przykładem tego, że młody człowiek jest w stanie iść drogą ewangelicznych błogosławieństw i stawać się solą ziemi i światłem świta. Do tego nawoływał Chrystus i tego wam życzę. Nie martwcie się tym, że z Zabawy szło was tylko trzydziestu. Szło was aż 30. Apostołów było 12! Wystarczyło, żeby pójść na cały świat mówić o Chrystusie. Macie dobre serca, dobrze to wykorzystajcie – mówił podczas homilii

Ceremonia powitania Błogosławionej odbyła się w bardzo uroczystym charakterze. Na twarzach młodych, licznie zgromadzonych bernardynów i wiernych obecnych przed bazyliką, widać było głębokie wzruszenie. Odtąd bł. Karolina pozostanie na Kalwarii.

Inicjatywa #marzenieKaroliny jest organizowana przez Duszpasterstwo Młodzieżowo-Powołaniowe Zakonu Braci Mniejszych prowincji bernardynów oraz Sanktuarium Pasyjno – Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej . Na to wydarzenie składa się pielgrzymka z Zabawy (z relikwiami bł. Karoliny) do Kalwarii Zebrzydowskiej (11-15 sierpnia) i Kalwaryjskie Dni Młodych (16-19 sierpnia). Terminy wydarzeń zbiegają się z datą odpustu Wniebowzięcia NMP. Nieprzypadkowo!

Karolina marzyła o przybyciu do Kalwarii Zebrzydowskiej, dokąd każdego roku pielgrzymowała jej matka. Zbierała nawet oszczędności, aby kiedyś zrealizować ten pomysł. Realizację tego pomysłu poprzedziła jednak jej śmierć męczeńska.

Dlatego też w tym roku chcemy dopełnić to marzenie młodej błogosławionej. Od dłuższego czasu kilku braci odczuwało przynaglenie do tego, by uczynić coś dla tej, które uprosiła tak wiele łask… I dlatego zdecydowaliśmy się, aby przyprowadzić ją razem z młodymi w czterodniowej pielgrzymce. Po otrzymaniu relikwii męczennicy z rąk kustosza sanktuarium w Zabawie od 12 sierpnia będziemy towarzyszyć Karolinie w drodze na odpust. Łącznie mamy do przejścia ponad 100 km, które zamierzamy pokonać w cztery dni. W drodze będziemy przygotowywali się – przez konferencje, pracę w grupach, a zwłaszcza codzienną Eucharystię – do przeżycia odpustu Wniebowzięcia. Wiemy, że Karolina nie chce tej pielgrzymki dla siebie samej – jej radością jest prowadzenie nas do Maryi!

{kalwaria.eu}