Nie będzie póki co sprzedaży terenów po byłej Winiarni w Brodach. Pomysł burmistrza Ormantego upadł, radni jednogłośnie opowiedzieli się przeciw sprzedaży tych terenów. Jednak pomysł na sprzedaż tych terenów wróci do pół roku.

To już po druga próba burmistrza Ormantego na sprzedaż terenów po byłej Winiarni w Brodach, pierwsza zakończyła się fiaskiem w czerwcu ubiegłego roku.

Uchwała o sprzedaży terenów i  zabudowań o łącznej powierzchni ok. 7,5 ha. nie zyska podczas dzisiejszej Sesji poparcia wśród radnych.

Radni zagłosowali przeciwko sprzedaży w tym momencie, pewne jednak jest, że ten temat powróci jeszcze w tym roku prawdopodobnie po wakacjach.

Wśród radnych dominuje opinia, że najpierw należy zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, zakładają oni, że takie zmiany miały by wpłynąć na poniesienie wartości gruntów. Radni chcą też się spotkać Konserwatorem Zabytków, mają rozmawiać o remontowych jakie konserwator nakazał przeprowadzić.

Powołano Zespół Roboczy, który chce w najbliższym czasie : Doprowadzić do spotkania z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, Wytyczyć w nowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego drogę dojazdową do części zakładowo-przemysłowej, wyodrębnić geodezyjnie działkę, na której posadowiony jest Pałac, próby sprzedaży podjąć po  Uchwaleniu Planu Zagospodarowania Przestrzennego.

Radni z tymi  wskazaniami zespołu roboczego się zgodzili, po raz kolejny można było zaobserwować, że ani burmistrz ani radni nie mają pomysłu jak te tereny zagospodarować i skłaniają się do tego by się ich ostatecznie pozbyć jak nie teraz to za jakiś czas.

Przypomnijmy Gmina Kalwaria Zebrzydowska w listopadzie 2014 za 1 mln 210 tysięcy złotych nabyła tereny po byłej Winiarni, ówczesny burmistrz skorzystał z prawa pierwokupu, wcześniej też radni przegłosowali jednogłośnie zakup gruntów po dawnej Winiarni w Brodach.

Gmina stała się właścicielem terenów po byłej Winiarni, w skład tego majątku wchodzą: budynek dworski – Pałac, zespół pałacowo-parkowy z zabudowaniami dworskimi jak dawana stajnia i wozownia te budynki powstały w latach 1880 – 1920, oraz inne tereny zabudowane o łącznej powierzchni ok. 7,5 ha.

Jak informowali urzędnicy Gmina wynajmuje część obiektów znajdujących się na terenach byłej Winiarni, w 2015 z wynajmu uzyskano zysk w wysokości 65 tys. zł, firmy zajmujące znajdujące się  tam obiekty wpłaciły do gminy 165 tys. zł z tytułu najmu, a koszty wyniosły gminę 117 tys. zł.

W tegorocznym budżecie gminy zapisano 120 tys. zł na remonty, obejmą one odwodnienie Pałacu i naprawę dachu.

  • Aśka

    Dworek jest przepięknym miejscem, niestety przez lata popadł w ruinę. Interesuję się jego historią, ponieważ przed laty mieszkała w nim moja rodzina, w Brodach przyszła na świat moja Mama. Gdyby pozwoliły mi fundusze, sama stałabym się posiadaczką tych pięknych terenów i odrestaurowała dworek. Mam szczerą nadzieję, że znajdzie się inwestor z pieniędzmi i kreatywnością, aby dworek wraz z lasem i przepięknym parkiem odżyły na nowo.

  • sgsdg

    Nie ma juz nikogo. niekt tam nie mieszka, bo to rudera juz jest, grozi wręcz zawalaniem.

  • XXYYZZ

    Mieszkają(wynajmują) teraz w tym pałacu jacyś ludzie ?